Stanowisko Grupy Granica wobec jej projektu jest jednoznaczne:
ZAWIESZENIE PRAWA TO ZEPCHNIĘCIE MIGRACJI DO SZAREJ STREFY.
Grupa Granica, a my – Stowarzyszenie Nomada za nią, domagamy się odrzucenia projektu ustawy o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w całości.
Dlaczego?
▪️ Wszystkie ekspertyzy prawne – opinie Krajowej Izby Radców Prawnych, Naczelnej Rady Adwokackiej, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, UNHCR – dołączone przez Marszałka Sejmu do Rządowego projektu ustawy zmieniającego ustawę o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (druk nr 924), jednomyślnie krytykują zapisy ustawy, podkreślając jej niezgodność z prawem polskim i międzynarodowym.
▪️ Rząd proponowane zmiany tłumaczy koniecznością reakcji na instrumentalizację migracji. Jednocześnie działania zaradcze nie są kierowane w stronę władz Białorusi. Karani są uchodźcy i migranci, którzy sami są instrumentalnie wykorzystywani przez reżim białoruski i znajdują się w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia. To oni są ofiarami politycznych rozgrywek.
▪️ Część osób pokrzywdzonych poprzez niedopuszczenie do procedury uchodźczej będzie dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że będą wygrywać, jeśli nie w polskich sądach, to w Europejskim Trybunale Praw Człowieka, wysokie zadośćuczynienia.
▪️Obciążenia psychiczne, jakim już poddawani są funkcjonariusze Straży Granicznej i wojska wykonując rozkazy niezgodne nie tylko z prawem, ale i etyką, będą wiązać się z narastającymi problemami zdrowotnymi i społecznymi.
▪️ Brak możliwości ubiegania się o ochronę międzynarodową to ukłon państwa w stronę przemytników, handlarzy ludźmi i brak kontroli nad migracją przez Polskę.
▪️ W 2024 r. wnioski o ochronę międzynarodową w Polsce złożyło ok. 17 tys. osób, przeważającą część stanowili obywatele Ukrainy, Białorusi i Rosji. Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej przyjęli ok. 2700 wniosków o ochronę międzynarodową, którymi objęto blisko 2900 osób. Jeśli więc Polska nie jest w stanie poradzić sobie z kilkoma tysiącami wniosków złożonych na polsko-białoruskiej granicy – rozpatrzeniem ich, a następnie wydaniem pozytywnych lub negatywnych decyzji – co to mówi o stanie administracji państwowej?
▪️ Odpowiedź Polski na kryzys humanitarny na granicy z Białorusią świadczy o słabości państwa, nie o jego sile. Tak jak kryzys migracyjny został celowo wywołany przez Białoruś i Rosję, tak polski rząd reaguje dokładnie według wyznaczonych przez te autorytarne państwa reguł, sprzeniewierzając się wartościom, zdrowemu rozsądkowi i prawu, jednocześnie wmawiając obywatelom, że wymagają tego względy bezpieczeństwa.
▪️ Ustawa przewiduje, że to funkcjonariusz pełniący służbę na granicy będzie – poza wszelką procedurą – decydował o tym, czy dana osoba zalicza się do grupy szczególnie wrażliwej i może ubiegać się o ochronę. Tymczasem w 2023 r. SG wywiozła do Białorusi przynajmniej 120 osób, które należały do grup wrażliwych: dzieci, osoby w ciąży, małoletnich bez opieki, osoby starsze i osoby wymagające opieki medycznej – nie identyfikując ich jako osób z grup wrażliwych. Do kompetencji SG nie należy analiza sytuacji osób wyrażających wolę ubiegania się o ochronę międzynarodową.
⚫️ Po więcej, odsyłamy na profil @grupagranica
