Sobota, 17 maja | godz. 15:00 | plac Wolności, Wrocław
77 lat temu, 15 maja 1948 roku, rozpoczęła się Nakba – planowa czystka etniczna, w wyniku której setki tysięcy Palestynek i Palestyńczyków zostało wypędzonych ze swoich domów. Dziś, w 2025 roku, ich potomkowie są mordowani w oblężonej Strefie Gazy.
To nie jest historia – to rzeczywistość. Nakba się nie skończyła. Dziś trwa brutalniejsze i bardziej bezkarne ludobójstwo niż kiedykolwiek wcześniej. Dziesiątki tysięcy zabitych, masowe groby, dzieci palone żywcem w „strefach bezpieczeństwa”, całe dzielnice wymazane z mapy.
To nie jest „konflikt”. To kolonialna polityka eksterminacji, której świat pozwala działać. Izraelskie bomby spadają przy pełnej świadomości społeczności międzynarodowej. Milczenie i bierność to współudział.
Marsz 17 maja to nie prośba. To gniew i żądanie:
natychmiastowego przerwania ludobójstwa,
zakończenia okupacji i apartheidu,
rozliczenia zbrodniarzy wojennych,
uznania prawa do powrotu i samostanowienia Palestynek i Palestyńczyków.
„Nakba z 1948 roku wydarzyła się raz. Nakba dzisiejsza wydarza się codziennie. To nie wydarzenie – to ciągłe piekło. Ale jeśli rok 1948 nie zdołał nas wymazać, to rok 2025 też nie zdoła.” – Huda Skaik, dziennikarka z Gazy
Spotkajmy się w sobotę, 17 maja, o 15:00 na placu Wolności we Wrocławiu. Stańmy przeciwko ludobójstwu i kolonializmowi.
