Wesprzyj nas

Wzięłyśmy udział w Manifie

Jesteśmy 4 lata po strajku kobiet. Jak na razie nic się nie zmieniło – kobiety nadal nie mogą decydować o własnym ciele – rząd blokuje prawo do bezpiecznej i legalnej aborcji. Ignoruje prawa osób queerowych, odbiera wsparcie socjalne dla uchodźczyń wojennych, kontynuuje politykę bezprawia na granicy z Białorusią.

Dlatego po raz kolejny wzięłyśmy udział w Manifie. Byłyśmy tam ze swoimi wystąpieniami i konkretnymi żądaniami:

1. Żądamy skutecznej ochrony przed przemocą! – Doświadczamy przemocy seksualnej i domowej, ale system, który powinien nas chronić, zawodzi.
2. Chcemy równego dostępu do świadczeń! – Niepewność co do wypłat 800+ dla rodzin migranckich i utrudniony dostęp do świadczeń społecznych sprawiają, że wiele z nas żyje w ciągłej niepokoju.
3. Równe prawa dla matek-migrantek! – Utrudnienia w dochodzeniu praw rodzicielskich i alimentacyjnych dotykają szczególnie kobiety z Ukrainy, które mają dzieci z Polakami. Nie chcemy być niewidzialne w polskim systemie!
4. Chcemy legalizacji pobytu bez lat oczekiwania! – Procedury pobytowe trwają miesiące, a nawet lata, w szczególności dla osób spoza UE!
5. Koleżanka z pracy powiedziała mi, że „Żyje w strachu, że za chwilę będzie tu nielegalnie” – tysiące z nas czekają na dokumenty, nie mogą odwiedzić rodziny, podróżować, ani planować przyszłości. Tak nie powinno być!
6. Dość łamania praw pracowniczych! – Migrantki wciąż zderzają się z wyzyskiem, nieuczciwymi pracodawcami i molestowaniem. Niepewność, czy uda się znaleźć pracę i przekonać do siebie pracodawcę, czy nauczymy się języka na odpowiednim poziomie, a kiedy to się uda, to czasem pozostajemy w stanie zawieszenia ze względu na oczekiwanie na dokumenty niezbędne do podjęcia pracy. Agencje pracy wpędzają nas w niemal niewolnicze warunki. Mamy prawo do uczciwej pracy!
7. Chcemy równego dostępu do opieki nad dziećmi – to nie może być luksus!